Policjanci z Sosnowca uratowali życie mężczyzny. Liczyła się każda sekunda
„Pomagamy i chronimy” to dewiza, którą każdego dnia kierują się policjanci podczas służby. Udowodnili to policjanci z Komisariatu Policji III w Sosnowcu, którzy w Walentynki uratowali życie mężczyzny.
Bohaterska akcja sosnowieckich policjantów
Policjanci z Komisariatu Policji III w Sosnowcu zostali skierowani na interwencję do jednego z mieszkań w Sosnowcu, gdzie według zgłoszenia miał przebywać agresywny mężczyzna, który demolował mieszkanie i mógł znajdować się pod wpływem nieznanych substancji. Gdy st.post. Przemysław Bugaj oraz st.post. Diana Gabryś-Kajdas przyjechali na miejsce, mężczyzna leżał już nieprzytomny na podłodze. 41-latek nie reagował na boźdzce a jego funkcje życiowe nie były wyczuwalne.
Czas ratuje życie
Mundurowi natychmiast przystąpili do udzielania pierwszej pomocy i rozpoczęli resuscytację krążeniowo-oddechową, dzięki której mężczyzna zaczął oddychać. Policjanci kontynuowali czynności ratunkowe do czasu przyjazdu zespołu ratownictwa medycznego. Następnie mężczyzna został przekazany pod opiekę ratowników i przewieziony do szpitala, gdzie odzyskał świadomość.
W tego typu sytuacjach ogromne znaczenie ma czas i natychmiastowe podjęcie odpowiednich działań. Policjanci regularnie biorą udział w szkoleniach z zakresu udzielania pierwszej pomocy, aby móc skutecznie reagować w tego typu sytuacjach. Pamiętajmy, że szybkie działanie świadków zdarzenia lub służb może zdecydować o czyimś zdrowiu, a nawet życiu.
-Pamiętajmy, aby nie pozostawać obojętnym wobec osób, które mogą potrzebować pomocy. Jeśli jesteśmy świadkami sytuacji zagrożenia życia lub zdrowia, reagujmy i powiadamiajmy odpowiednie służby. Wystarczy jeden telefon pod numer alarmowy 112, aby uchronić kogoś przed niebezpieczeństwem, a nawet uratować czyjeś życie. W takich przypadkach każda sekunda może mieć znaczenie, a brak szybkiej pomocy może zakończyć się tragicznie – przekazują policjanci.

















Dodaj komentarz