Sosnowiec - portal miejski Sosnowiecki.pl

Wiadomości z Sosnowca

Czy cukier sprawia, że dzieci są niegrzeczne?

  • Dodano: 2020-02-27 11:00

W dzisiejszych czasach bywa tak, że ludzie często przerzucają winę za własne błędy na czynniki zewnętrzne, które teoretycznie – i tylko teoretycznie – nie mają z owymi czynnikami nic wspólnego. Tak jest też w przypadku zachowania dzieci. Często wini się Internet albo gry komputerowe, niekiedy nie zauważając, że samemu poniosło się wychowawczą porażkę, bo dziecko jest w istocie nieposłuszne, ale tylko dlatego, że rodzic nie potrafił wyegzekwować od niego prawidłowego zachowania. Kiedy ludzie widzą krzyczącego malucha, od razu mówią coś o bezstresowym wychowaniu (które nie istnieje). Winą obarcza się również, rzecz jasna, cukier.

Cukier a zdrowie – to rzecz, która spędza sen z oczu dietetykom i diabetykom. Jak mantrę niektórzy ludzie powtarzają, że słodycze mają destrukcyjny wpływ na zachowanie dziecka, a spożywanie słodkiego oznacza od razu, że nasz maluch będzie niegrzeczny. Jako dowód (anegdotyczny) podaje się to, że niegdyś dzieci były znacznie lepiej ułożone, bo niewiele było rzeczy do jedzenia, a więc słodycze dostępne były od święta. To ma być jasnym dowodem na szkodliwość cukru. Tyle tylko, że nie jest tak do końca. Niegdyś dzieci trzymano żelazną ręką, niejednokrotnie żyły one w wielkim strachu przed ukochanymi rodzicami i dlatego zachowywały się inaczej. Dawne wychowanie pod wieloma względami przypominało bardziej tresurę, co dzisiaj zresztą krytykują pedagodzy wszelkiej maści.

Jak dowiedziono, cukier nie ma większego wpływu na zachowanie dzieci. Chyba, że poprawia im nastrój.

Mit o nadpobudliwości

Słynne ADHD, którym straszy się rodziców, wcale nie bierze się z cukru. Nadpobudliwość psychowo-ruchowa z deficytem uwagi to temat znacznie szerszy. Przede wszystkim ma podłoże genetyczne, niekiedy występuje dlatego, że podczas porodu doszło do niedotlenienia, zauważono również, że częściej pojawia się u bliźniaków. Jeżeli chodzi o czynniki społeczne, to może wystąpić on u dzieci, które są ofiarami przemocy fizycznej, psychicznej lub seksualnej.
Co więcej, dzieci z ADHD mogą mieć problemy typowe dla zespołu Aspergera – na takie trudności narażone jest 35% osób z zaburzeniami. Tym niemniej niektórzy postrzegają ADHD jako swego rodzaju błogosławieństwo – wszakże dziecko nim dotknięte może zostać słynnym sportowcem niczym Michael Phelps. Nie zmienia to jednak faktu, że mówimy tu o poważnym zaburzeniu, które nie sprowadza się tylko do chęci ruchu. To również niemożność skupienia uwagi, nadmierna ekspresja, a także – jak sama nazwa wskazuje – potrzeba skupienia na sobie atencji innych.

Przyjęło się jednak, że cukier daje swego rodzaju energetyczny zastrzyk, toteż z jakiegoś powodu niektórzy wiążą go z nadpobudliwością u dzieci. Istnieje jedynie słabe podejrzenie, że produkty z cukrem, a także kakao, mogą wzmagać pewne niepożądane zachowania u osób chorych na ADHD, ale to nie tłumaczy, dlaczego niektóre objawy łagodzi tran. 

Naturalna potrzeba ruchu

Osoby, które chcą się za wszelką cenę dopatrzyć nadpobudliwości u swojego dziecka, zazwyczaj ignorują fakt, że dzieci po prostu potrzebują ruchu. Mają mnóstwo własnej, niespożytej energii, a do tego funkcjonują całkowicie naturalnie, pragnąc zabawy. Dlatego też rodzic, zamiast ograniczać cukier, powinien dawać dziecku jak najwięcej możliwości do aktywności fizycznej.

Co więcej, jeżeli już upatrywać szkodliwości cukru, część rodziców podaje swoim dzieciom spore ilości słodyczy i jedzenia jako takiego po to, by poprawić mu humor i je uspokoić. To ma jednak swoje własne następstwa – młoda osoba wpada w uzależnienie dietetyczne. Nie chodzi tu jednak o legendarne „uzależnienie od cukru”, które nie tylko nie istnieje, ale też nie działa w taki sposób, jaki wydaje się rodzicom. Chodzi o to, że jeżeli zaburzamy dietę młodego człowieka, to bez wątpienia będzie on miał później trudności z prawidłowym utrzymaniem wagi. Właśnie dlatego dziecko potrzebuje ruchu – kształtują się jego mięśnie oraz kości, a do tego trzeba dużo wysiłku fizycznego. Zapisanie dziecka na basen będzie dużo lepszym rozwiązaniem niż odmówienie mu od czasu do czasu batonika.


Polecamy do czytania: Jak kształtować w dzieciach zdrowe podejście do słodyczy?

Nie tak długotrwały zastrzyk energii

Mit, który wiąże nadpobudliwość z cukrem bierze się z tego, że cukier stanowi ważny rezerwuar energetyczny. Tyle tylko, że nie jest to zastrzyk, który działa aż tak długo, żeby sprawiać, iż dzieci bez przerwy zachowują się nadpobudliwie. Wręcz przeciwnie: cukier to chwilowa dawka energii, pozwalająca nam bez zmęczenia przetrwać trudne chwile w pracy. Zapasy bierzemy jednak z tłuszczu, a do tego z innych węglowodanów, dlatego tak ważna będzie tutaj pełnowartościowa i zbilansowana dieta, na której oprzeć będzie można dziecięce żywienie. Cukier posiada pewne kalorie, które zdecydowanie wspomagają nasze działanie, dlatego też nie ma powodu, żeby odmawiać dzieciom słodyczy w rozsądnych ilościach.

Jedyne, o czym musimy pamiętać, to o tym, by dziecko regularnie myło zęby – w przeciwnym razie każde jedzenie, nawet te „zdrowe” doprowadzi do chorób zębów, na przykład próchnicy. W ustach pojawi się bowiem kwas, który będzie pożywką dla bakterii, a te z kolei zaczną niszczyć szkliwo.

Dodaj komentarz

Wyrażam zgodę na publikację postu w formie komentarza zgodnie z obowiązującym Regulaminem.

powiadamiaj o odpowiedziach na komentarz.

dodaj mój adres do newslettera.

Więcej informacji na temat przysługujących Państwu praw zawarliśmy w Polityce Prywatności.