Wiadomościdodaj ›

Jesteś tutaj: Strona główna »  Wiadomości »  Ciekawe artykuły

Nieobecna opozycja

Dodano 14-2-2012 | Źródło: AK, e-sosnowiec.pl

Zdjęcie 1: UM Sosnowiec

Co jest potrzebne do sprawnego rządzenia? Odpowiednia większość. Ku rozpaczy opozycji w sosnowieckiej Radzie Miejskiej, 21 zawsze będzie większe od 7.

 

Matematyczne reguły w tym wypadku są tak brutalne, że niektórzy przedstawiciele samorządowej mniejszości protestują, manifestując swoje zdegustowanie poprzez brak uczestnictwa w pracach komisji. Jak tłumaczą, nie jest im to potrzebne, żeby patrzeć władzy na ręce.

 

- Funkcjonowanie Rady Miejskiej w Sosnowcu w tej kadencji bardzo mnie rozczarowuje. W tej chwili mamy do czynienia z bezkrytycznym głosowaniem za wszystkim, co powie prezydent. Część wyborców, którzy w wyborach samorządowych zagłosowała na Platformę Obywatelską, może się przez to czuć w pewien sposób oszukana. Obiecywano im bowiem, że będzie się dążyło do zmian i wprowadzania nowej jakości. Mieliśmy doskonały przykład przy okazji ostatniej batalii o sosnowiecką oświatę. Reforma w tej sprawie została przygotowana "po łebkach" a i tak nikt tego nie negował. Na komisjach podczas dyskusji nikt nie opowiadał się otwarcie za likwidacją szkół, a przy głosowaniu wszyscy podnieśli rękę zgodnie z partyjną dyscypliną - mówi Maciej Adamiec, lider sosnowieckich "Niezależnych".

 

Jego zdaniem głównie to jest powodem wytkniętych mu na ostatniej sesji absencji na komisjach (na jednej z nich na trzynaście możliwych Maciej Adamiec był zaledwie na czterech - dop. red.). - To wyraz pewnego protestu i zniechęcenia tym, co się dzieje. Szkoda czasu na dyskusję z ludźmi, którzy nie biorą pod uwagę nawet słusznych argumentów. Wielokrotnie bywało tak, że w kuluarach się zgadzaliśmy, a przy głosowaniu wszystkie, nawet dobre pomysły, przepadały - twierdzi Adamiec i dodaje: - W poprzednich kadencjach dobrym zwyczajem było, że opozycja miała swojego przewodniczącego komisji rewizyjnej. Teraz nawet tego przywileju zostaliśmy pozbawieni, bo przewodniczącym jest człowiek, który ślepo przyjmuje słowa prezydenta. Stąd moje absencje, nawet kosztem pobierania niższej diety. Żeby znać problemy mieszkańców i miasta, nie trzeba bowiem uczestniczyć w pracach komisji.

 

Czy zatem w Sosnowcu opozycja ma jeszcze wpływ na cokolwiek? Czy figuruje jedynie "na papierze"? - Osiągnęliśmy w wyborach bardzo dobry wynik, który niestety nie przełożył się na ilość mandatów. Trójka naszych radnych, podobnie jak trójka kolegów i koleżanek z Prawa i Sprawiedliwości, nie jest w stanie przeciwstawić się dwóm największym partiom w mieście - uważa lider "Niezależnych". Podkreśla jednak, że opozycja jak najbardziej jest. - Tylko nie w sensie komisyjno - sesyjnym, a bardziej w sensie pozytywistycznym. Staramy się zwracać uwagę na nieprawidłowości i patrzeć władzy na ręce. To możemy i będziemy robić zawsze - tłumaczy.

 

Nie wszyscy uznają takie podejście na słuszne. - Dla mnie takie postępowanie jest nielogiczne. Po to jest opozycja, żeby stanowić alternatywę dla rządzącej większości, a nie obrażać się na rzeczywistość. To właśnie podczas prac komisji opozycja może interweniować, głośno manifestując swój sprzeciw - uważa politolog, dr Tomasz Słupik i dodaje, że praca w komisjach należy do obowiązków radnych, którzy przecież sprawują mandat dany im przez wyborców.

 

Czy przy tak znacznej dysproporcji sił opozycja ma jakiekolwiek szanse przebić się ze swoimi pomysłami? - W każdym organie przedstawicielskim ktoś jest w większości, a ktoś w mniejszości. Można raz czy dwa zamanifestować swój sprzeciw nie uczestnicząc w pracach Rady Miejskiej, ale powinno to mieć miejsca przez dłuższy czas - podkreśla dr Słupik.

 

Przedstawiciele rządzącej koalicji są bardziej krytyczni w ocenach. - Chciałbym przypomnieć, że jeszcze do października Maciej Adamiec sam tworzył większość w Radzie Miejskiej. Podpisuję się pod stwierdzeniami kolegów, którzy uważają, że opozycja tym bardziej powinna być na bieżąco z tym, co dzieje się na komisjach i punktować to, co jej się nie podoba - mówi radny SLD Tomasz Niedziela i dodaje: - Z drugiej strony Maciej Adamiec wie, na których komisjach powinien się pojawić. Zawsze błyszczy przy okazji eventów, w których uczestniczą przykładowo rodzice uczniów restrukturyzowanych szkół. W tym jest naprawdę dobry.




Dodaj komentarz

R E K L A M A

zmień miasto: słonecznie11°C portal należy do sieci BliżejMiasta.pl
149

Twój schowek